fbpx

Narodziny Matki

Pamiętam te wszystkie emocje, które pojawiły się kiedy zobaczyliśmy dwie kreski na teście ciążowym. Zachwyt mieszał się z niepokojem, euforia z lękiem, czy sobie poradzimy.

Myślę, że nie da się przygotować na dziecko, w sensie emocjonalnym. Te wszystkie ludowe mądrości: ”będziesz miała swoje dziecko, to zobaczysz jak to jest” są powtarzane od zawsze, nie bez powodu. Każdy wchodzi w rodzicielstwo z określonym bagażem. Ma doświadczenia ze swojego dzieciństwa, z obserwacji innych rodziców. Ma swoje plany, oczekiwania, teorie. I zupełnie nie jest się przygotowanym, na to co się wydarzy. 

Miesiące przygotowań, uczestnictwo w szkole rodzenia, urządzanie pokoiku, przygotowywanie wyprawki. Wydaje się, że wszystko już jest, kupiłaś, ustawiłaś, przeczytałaś artykuły i podręczniki. Nadchodzi ten wyczekiwany moment porodu, udało się i trzymasz dziecko w ramionach. Patrzysz na tę małą istotkę i zalewa cię fala miłości i lęku. Rozpoczyna się Wasza podróż. Pierwsze krzywo zapięte pieluszki, czapeczka ubrana tyłem do przodu i miliony wątpliwości, podsypane tonami dobrych rad. 

Odkąd jestem mamą codziennie coś w sobie odkrywam, testuję wytrzymałość na brak snu, cierpliwość na zmiany planów, tolerancję dla bałaganu. I nie potrafię określić momentu, w którym pomyślałam o sobie: ”mama”. Czy przestałam być tą dziewczyną, co kiedyś? Zdecydowanie nie, na pewno wiele z moich nawyków musiałam porzucić, wiele nowych wypracować, zrezygnować z różnych planów, ale codziennie się utwierdzam w tym, że warto. Czuję się bogatsza jako człowiek, czuję się w pełni kobietą. Wreszcie o siebie dbam, i nie mam tu na myśli kosmetyki, czy rozwoju osobistego. Dbam o kontakt z moim wnętrzem, robię to co lubię z przekonaniem, mam poczucie misji i w mojej nowej pracy, mam najlepszego szefa na świecie- to nic, że trzeba go nosić na rękach.

Czy kiedyś posiadanie dzieci było łatwiejsze? I tak i nie. Na pewno nie było współczesnych udogodnień, pieluszek, robotów kuchennych, pralek, itp. ale może było łatwiej, wejść w rolę rodziców, ze względu na życie w wielopokoleniowych rodzinach i konkretnych oczekiwaniach, co do tego jak potoczy się nasze życie. Obecnie czas, w którym zapada decyzja o dziecku przesuwa się w górę, średni wiek ojca pierwszego dziecka to 33 lata, a matki 27 lat. 

 

Czy stawanie się rodzicem następuje w momencie decyzji o dziecku, w momencie pozytywnego testu ciążowego, czy dopiero  w momencie narodzin? Dzielicie swoje życie na “przed dziećmi” i “odkąd mam dzieci”, czy już zupełnie nie pamiętacie jak było kiedyś? 

3 Replies to “Narodziny Matki”

  • Piękny artykuł!
    Jestem niesamowicie wzruszona, może dlatego, że długo czekałam na swojego dzidziusia. Sam proces starania się o bobasa był dla mnie bardzo dużą nauką cierpliwości i uświadomiłam sobie, że nie wszystko idzie zawsze po naszej myśli.
    Jak już się udało, to zdałam sobie sprawę, że oprócz małego człowieka, pojawi się drugi nowy człowiek- matka, a mój mąż stał się ojcem.

  • świetny artykuł, ode mnie tylko tyle-doświadczeni rodzice, pozwólcie innych na błędy i ich własne rozwiązania. Nie dawajcie rad na wyrost.

  • Bardzo się cieszę, że ktoś po raz pierwszy napisał o narodzinach matki, a nie tylko dziecka. Mam poczucie, czytając wszystkie artykuły dotyczące narodzin, że skupiają się tylko na dziecku i wszystkich pozytywnych aspektach całkowicie pomijając narodziny nowej kobiecej roli, czyli matki.
    Kobieta też uczy się tej roli, nie jest do niej z góry przypisane, ze będzie matką. Super matką, której wszystkie smutki i troski rekompensuje uśmiech dziecka. Niestety nie u każdej kobiety tak jest i mam wrażenie, że te „nieidealne” są potępiane. Wytyka im się wszystko palcem, poprawia na każdym kroku i udziela miliona porad.
    W moim przypadku to była trudna miłość, która niestety nie była miłością od pierwszego wejrzenia. Inaczej sobie wyobrażałam macierzyństwo i moje zmęczenie, lęki i obawy nasilały się przy każdym płaczu mojej Córki. Dotarłyśmy się z czasem… Ja zaakceptowałam siebie jako matkę nieidealną i kocham kazdego dnia mocniej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *