fbpx

Ale kwas…

O co chodzi z tymi witaminami w ciąży? Po co w ogóle coś łykać jeśli dba się o dietę? Niestety sama dieta w tym wyjątkowym stanie, jakim jest ciąża, nie wystarczy, żeby pokryć wyjątkowe zapotrzebowanie organizmu.

Kwas foliowy kojarzy się z ciążą chyba każdemu, jednak nie wszyscy wiedzą, że powinno się go zażywać około 3 miesięcy, przed planowanym poczęciem, żeby poziom kwasu foliowego w organizmie przyszłej mamy, był wystarczający.

Nie wszyscy wiedzą też, że kwas foliowy powinien zażywać także przyszły tata. Kwas foliowy jest odpowiedzialny za metylację DNA, więc jego odpowiedni poziom wpływa na jakość nasienia, a co za tym idzie na płodność mężczyzny.

Po co go w ogóle brać? Żeby zapobiegać wadom rozwojowym cewy nerwowej i rozszczepowi kręgosłupa. W USA kwas foliowy jest dodawany do produktów spożywczych, dlatego znacznie zredukowano problem wad rozwojowych u dzieci, ponieważ każda przyszła mama spożywa go w wystarczającej ilości z pożywieniem.

Nie wszyscy jednak dobrze przyswajają kwas foliowy w tabletkach. Nosiciele mutacji MTHFR mają upośledzone przetwarzanie i wchłanianie kwasu foliowego. Dlatego też zaleca się, aby osoby te przyjmowały mieszankę czystych folianów i kwasu foliowego, są dostępne specjalne preparaty w aptekach.

Różnorodna i zbilansowana dieta jest podstawą, żeby zachować zdrowie, ale także niezwykle istotna w ciąży, dlatego warto zwrócić uwagę na produkty, które zawierają dużo kwasu foliowego. Należą do nich: soczewica, ciecierzyca, fasola, szparagi, szpinak, sałata rzymska, brokuły, kapusta włoska, biała fasola, burak czerwony, brukselka, awokado, natka pietruszki, kalafior, groszek zielony, quinoa, pomarańcze, ziarna słonecznika. Obróbka termiczna ułatwia wchłanianie tego pierwiastka. Szpinakowy koktajl, zupa z soczewicy, czy sałatka z ciecierzycą to świetny pomysł na danie główne, czy przekąskę bogatą w kwas foliowy. Najlepiej wybierać produkty sezonowe, wtedy unikniemy konserwantów. Pamiętaj żeby dobrze umyć i oczyścić warzywa, ponieważ ich niedokładne oczyszczenie, może nieść ryzyko zarażenia się toksoplazmozą.

Warto poszerzać swoją wiedzę dotyczącą zdrowej diety. Prawidłowe odżywianie to dłuższe życie w lepszej kondycji. 🙂

 

7 Replies to “Ale kwas…”

  • No właśnie ja w trakcie ciąży nie brałam jakoś bardzo dużo witamin, jedynie kwas foliowy właśnie. Zrobiłam badania żeby zobaczyć, których witamin mi najbardziej brakuje i zwracałam uwage na to co jem, starłam się jeść zdrowo. Wiadomo, że czasem miałam zachciankę na coś niezdrowego to sobie pozwalałam, ale rzadko 🙂

  • Kwas foliowy zaczęłam zażywać na długo przed zajściem w ciążę, wcześniej szczerze mówiąc nie przykładałam do tego większej wagi, gdy jeszcze nie myślałam o dzieciach, a niestety miałam bardzo stresującą pracę i piłam sporo kawy. I tak naprawdę sobie uzmysłowiłam to jak ważne jest dbanie o siebie, o swoje ciało dopiero jak ktoś drugi miał w nim zamieszkać.

  • nie miałam pojęcia, że kwas powinien łykać też mężczyzna. W sumie to logiczne, płodni są obydwoje i tata też powinien o siebie dbać, i przed ciążą, w trakcie i po, żeby mieć siłę i zdrowie na zabawy z dziećmi.

  • Brałam przed ciążą, przez całą ciążę i zamierzam kontynuować po porodzie. Nie da się tego przedawkować, nadmiar po prostu się wydala. Biorę 400mg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *